Omlet ze szparagami

Czerwiec zbliża się ku końcowi. Na moim ulubionym straganie wciąż znajduję zielone pęczki szparagów, pewnie już niedługo… Miła Pani, widząc mnie od razu wie, co pakować do torebki. Powinnam dostać kartę stałego klienta :)

Wstałam dziś zdecydowanie zbyt wcześnie, więc dzień będzie długi i pracowity.  Na śniadanie podałam omlet ze szparagami i nie mogłam się napatrzeć na te kolory. Właściwie mogłabym na tym skończyć posiłek, ale pozostałym biesiadnikom unoszące się zapachy pobudziły apetyty.  Omlet zniknął jak zaczarowany, a ja zaczęłam myśleć o drugiej kawie… (aż wstyd się przyznać, o której była pierwsza…)

Przepis – nie przepis… Omlet, jak omlet… Jak szparagi, to muszą być w prostej oprawie. Tak kocham je najbardziej…

Składniki:

  • zielone szparagi – ilość „na oko”
  • jajka – w zależności od apetytu i ilości osób
  • masło
  • mleko
  • sól/pieprz

 

Szparagi dokładni myjemy i oczyszczamy. Jeśli  mają obeschnięte lub lekko zdrewniałe końce, obcinamy. Na patelni roztapiamy masło i wrzucamy szparagi. Podsmażamy przez kilka minut, a następnie zalewamy roztrzepanymi jajkami z dodatkiem odrobiny mleka i pieczemy na małym ogniu do chwili ścięcia się jajek (można przykryć patelnię). Na koniec oprószamy solą i pieprzem i podajemy.

Omlet przed podaniem można też posypać startym serem i świeżymi ziołami.

 

Omlet od strony technicznej:

  • Często zastanawiamy się jaki duży powinien być omlet, jeśli mamy do nakarmienia więcej osób. Wygląda to mniej więcej tak:

Dla 1 osoby : 2-3 jaja
Dla 2 osób : 5 jaj
Dla 3-4 osób : 7 jaj
Dla 4-5 osób : 9 jaj

  • Jeśli zamierzam zrobić omlet ze sporą ilością dodatków lub z dodatkami w ogóle, zmniejszam ilość jaj o 1-2 sztuki.
  • Robiąc duży omlet musimy liczyć się z tym, że będzie dłużej się piekł. Może to spowodować, że od dołu zbyt mocno się przypiecze. Dlatego też stosuję zasadę maksymalnie 6-7 jaj. Czasem też lepiej przygotować kilka osobnych omletów, niż jeden duży. Ułatwia to nie tylko smażenie, ale też serwowanie i dzielenie porcji.
  • Nie ubijajmy jajek zbyt długo, bo otrzymamy zupełnie odwrotny efekt niż zamierzony. Zamiast puszystego omletu wyjdzie ciężki placek. Wystarczy na chwilę przed wlaniem na patelnię wymieszać żółtka i białka, by się połączyły.
  • I jeszcze jedna uwaga. Jajka solimy na koniec smażenia. Jeśli zrobimy to wcześniej otrzymamy blady, szarawy omlet.

Join the Conversation

  1. Tej sztuczki z dodaniem soli pod koniec smażenia nie znałam :) A to przecież podstawa. Pięknie Kochana, i na pewno smaczne.

    1. Pastelle Author says:

      :) Dziękuję. Obróbka jajek wcale nie jest taka prosta, jakby się wydawało ;)

  2. Też uważam że szparagom dużo do szczęścia nie trzeba, sa pyszne nawet( a może szczególnie?) w najprostszych daniach. Piękne wygląda taki omlet ;)

    1. Pastelle Author says:

      Dziękuję. Aż żal chować tak piękne składniki :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Close
Ósmy Kolor Tęczy © Copyright 2022. All rights reserved.
Close