Churros – karnawałowe paluchy z ciasta parzonego

Ten czwartek będzie tłusty… A jak tłusty, to i trzeba się do niego dobrze przygotować – objeść pączkami za cały rok, zabawić, albo przynajmniej obejrzeć jakiś wyjątkowy film w równie wyjątkowym towarzystwie i zafundować sobie plamę z różanej marmolady na ulubionej bluzce… Jak szaleć, to szaleć na całego !

Churros chciałam zrobić już dawno, ale widocznie dotąd nie było mi do nich po drodze i właściwie znów o mało co by nie wyszło A wszystko przez tę szeroką tylkę, której to nie było… No i się w końcu nie znalazła… będzie okazja wybrać się do sklepu z akcesoriami kuchennymi (już zacieram rączki, bo zapewne na tylce się nie skończy).

Churros to tradycyjny hiszpański wynalazek z ciasta parzonego (u nas powszechnie nazywanego ptysiowym), smażony na głębokim tłuszczu. U nich to popularna przekąska śniadaniowa, a u nas sprawdzi się jako alternatywa dla wielkoczwartkowych pączków.

Przez tę samą tylkę, co to jej nie było, moje churros wypadają raczej “cienko” (i to w dosłownym tego słowa znaczeniu) na tle innych, ale są pyszne, chrupiące, w smaku delikatnie cytrynowe. To jedne z tych, przy których się nie napracujecie i nie nabrudzicie za bardzo, a zjecie ze smakiem. Dlatego też pomimo wszystko postanowiłam Wam je pokazać.

Naprawdę warto je zrobić.

 

Churros
Czas Przygotowania
30 mins
Czas Gotowania
15 mins
Czas Całkowity
45 mins
 
Składniki
  • 225 ml wody
  • 3 jajka
  • 90 g masła
  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • skórka z 1 cytryny
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • olej do głębokiego smażenia
  • 1/4 szklanki drobnego cukru
Przygotowanie krok po kroku
  1. Cytrynę wyszorować i otrzeć skórkę. Dodać do wody i zagotować w garnku.
  2. Do wrzącej wody dodać masło, sól i zaczekać aż masło się rozpuści.
  3. Mąkę wymieszać z 1/2 łyżeczki cynamonu.
  4. Do wrzącej wody dodać mąkę i szybko wymieszać.
  5. Zdjąć z ognia i mieszać drewnianą łyżką do uzyskania jednolitej lśniącej konsystencji. Lekko przestudzić.
  6. Do masy dodawać po jednym jajku mieszając łyżką.
  7. Na koniec dodać esencję waniliową i wymieszać do połączenia wszystkich składników.
  8. W garnku rozgrzać olej.
  9. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z szeroką końcówką w kształcie gwiazdy. Wyciskać bezpośrednio na rozgrzany olej 10cm kawałki.
  10. Smażyć po k 2minuty z każdej strony.
  11. Przełożyć łyżką cedzakową na ręcznik kuchenny, by wchłonął nadmiar tłuszczu.
  12. Letnie churros obtaczać w drobnym cukrze wymieszanym z łyżeczką cynamonu.
Uwagi do Przepisu

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia meksykańska" z serii Z kuchennej półeczki autorstwa M.Spieler

 

 

0

14 Odpowiedzi

  1. Wyglądają ciekawie, tylko mi smażenie w głębokim tłuszczu jakoś nie wychodzi albo jest za gorący i się przypala albo mi się nie dopieka

    1. Wiolu, temperaturę oleju można łatwo sprawdzić wrzucając kostkę chleba. Po 30 sekundach powinna się zrumienić. Wtedy olej jest idealny do smażenia.

    1. Ja osobiście nie przepadam za pączkami, ale z ciasta parzonego to zupełnie inna bajka… A tylka to końcówka do rękawa cukierniczego.

  2. Zawsze marzyłam aby po hiszpańsku – zjeść churros na śniadanie – koniecznie maczane w gorzkiej czekoladzie. Niestety jeszcze się nie zebrałam do przygotowania, ale Twoje wyglądają tak zachęcająco, że mam ochotę wyjąć je z monitora ;)

    1. No te moje churros wyglądają troszkę jak chrust prosto z lasu, ale w końcu przecież smak się liczy ;) Zauważyłam brak szerokiej końcówki, jak już ciasto było gotowe, nie miałam wyjścia i musiałam użyć węższej.

  3. Ojej, pierwszy raz coś takiego widzę :)
    Dziękuję za przypomnienie, że tłusty czwartek się zbliża. Chyba zaskoczę domowników i zrobię takie cudeńka ;)

  4. Ależ wyglądają jak te z Hiszpanii! Wiem co pisze, bo tam mieszkałam. Pyszne… Lubię bardzo… Oj, wpadłabym do Ciebie jutro rano…

Dołącz do dyskusji na temat tego przepisu