Ciasto kawowo – śmietankowe z kawowym kawiorem

To jedna z większych ekstrawagancji kuchennych na jakie kiedykolwiek się zdecydowałam. Kuchnia molekularna fascynuje mnie od dawna, ale jak dotąd nie odważyłam się na zgłębienie jej tajników. Ciasto z kawowym kawiorem wymyśliłam sobie już dawno i właśnie przyszedł najlepszy moment, aby je upiec. Samo ciasto nie jest niczym odkrywczym, krem jest równie prosty, jednak ostatnia warstwa – żelowe, kawowe kulki wymagają nieco poświęcenia i czasu. Jeśli zapewnicie sobie odpowiedni do tej pracy sprzęt, pójdzie w miarę gładko. Efekt jest tego z pewnością wart.

Całość prezentuje się naprawdę wyśmienicie. Jeśli lubicie intensywny smak kawy połączony z śmietankową nutą, to ciasto jest dla Was. Upieczcie je koniecznie.
Jeśli natomiast nie macie ochoty na molekularne czary, zastąpcie kawowy kawior równie kawową galaretką przygotowaną w klasyczny sposób (do gorącego i posłodzonego naparu kawy dodać namoczoną żelatynę).

Składniki:

(forma o wym 25x20cm)

biszkopt:

  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/4 szklanki ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka masła

krem:

  • 330ml kremówki 30%
  • 250g serka mascarpone
  • 50g ziaren kawy z czekoladzie (użyłam marki Tesco)
  • 2 łyżki cukru pudru

kawowy kawior:

  • 3-4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżka cukru
  • 500ml wody
  • 1 płaska łyżeczka alginianu sodu*
  • 1 płaska łyżeczka chlorku wapnia**
  • zakraplacz lub strzykawka, gęste sitko

Przygotowanie krok po kroku:

  • Jajka ubijaj z cukrem przez około 10 minut mikserem na najwyższych obrotach do uzyskania gęstej piany.
  • Masło rozpuść (np w mikrofalówce) i odstaw do przestudzenia.
  • Mąkę przesiej z kakao i dodaj w dwóch partiach do piany. Za każdym razem delikatnie mieszaj łopatką do połączenia się składników.
  • Na koniec dodaj do ciasta rozpuszczone i przestudzone masło i delikatnie wymieszaj.
  • Ciasto przelej do natłuszczonej formy (dno naczynia wyłożyłam pergaminem, boki pozostawiłam suche) i wyrównaj szpatułką.
  • Piecz 20 minut w 170° lub do chwili aż ciasto będzie sprężyste po dotknięciu.
  • Ostudź w formie.
  • Ziarna kawy w czekoladzie zmiel w blenderze jak najdrobniej.
  • Kremówkę ubij na sztywno z cukrem pudrem.
  • Mascarpone rozmieszaj trzepaczką i połącz ze zmiksowaną kawą w czekoladzie, a następnie z ubitą śmietaną.
  • Krem przełóż na ciasto i wyrównaj. Wstaw do lodówki do schłodzenia.
  • Przygotuj kawowy kawior. W tym celu zaparz 0,5l kawy. Dodaj cukier według uznania. Ja dodałam 1 łyżkę stołową. Przestudź.
  • Alginian sodu wsyp do małej miseczki i dodawaj po niewielkiej ilości ciepłej kawy rozcierając proszek. Gdy uzyskasz jednolitą konsystencję połącz z resztą kawy i dokładnie rozmieszaj. Kawa powinna lekko zgęstnieć.
  • Do miski wlej 0,5l zimnej wody. Dodaj chlorek wapnia i wymieszaj do rozpuszczenia.
  • Sitko włóż do miski z roztworem. Za pomocą strzykawki lub zakraplacza (mnie wygodniej było zakraplaczem) nabieraj zagęszczoną kawę i wyciskaj po kropelce wprost do zanurzonego sitka. Po około minucie kawior jest gotowy. Zawartość sitka przekładaj do drugiej miski wypełnionej czystą, zimną wodą.
  • Powtarzaj czynność do wykorzystania całej kawy.
  • Gotowy kawior opłucz i osącz z wody. Posyp nim ciasto na krótko przed podaniem.

Smacznego!

Do przygotowania ciasta wykorzystałam produkty marki Tesco przedstawione na zdjęciu oraz naczynie żaroodporne Pyrex, które otrzymałam wraz z zaproszeniem do konkursu.

* alginian sodu – substancja otrzymywana z alg. Bezwonna i bezzapachowa. Wykorzystywana jako substancja żelująca, zagęstnik.

** Chlorek wapnia – stabilizator, substancja wiążąca. W kuchni molekularnej wykorzystywany razem z alginianem potasu do produkcji kawioru.

Join the Conversation

  1. Produkt końcowy wygląda nieziemsko! Gdzie kupiłaś alginian sodu i chlorek wapnia? Chyba nie w Tesco?

    1. Małgosia Author says:

      No nie w Tesco ;) Kupiłam w sieci już jakiś czas temu.

    2. alginian sodu i chlorek wapnia

  2. Ostatnio ponoć bardzo popularny jest internetowy sklep Modern Chef. Z tego co widzę, mają nawet maszynkę do kawioru ;P Chyba coś u nich kupię, trzeba wykorzystać przepis :D

    1. Małgosia Author says:

      No właśnie, maszynka do kawioru. To pewnie nie to samo co zakraplacz i strzykawka ;)

      1. Zdecydowanie, 96 kuleczek na sekundę nie umywa się do walki ze strzykawką ;P A skoro już jesteśmy w temacie kuchni molekularnej, korzystałaś kiedyś z takich dodatków? http://modernchef.pl/47-niesamowite

        1. Małgosia Author says:

          W kwestii kuchni molekularnej jestem totalnym świeżakiem i o wielu substancjach i produktach nie mam pewnie pojęcia. Cukier strzelający znam głównie ze słodyczy z czasów dzieciństwa ;) Być może kiedyś będę miała możliwość zgłębić tajniki tej sztuki. Tak bardzo różni się od mojego codziennego sposobu gotowania :)

  3. ~SKYANGEL04051991 says:

    Ciasto wygląda świetnie i widać, że niewiele trzeba by stworzyć cudo, mam jednak pytanie, czy tego kawioru kawowego nie można zrobić innym sposobem, np. przy użyciu żelatyny? Lubię gotować, ale ciasta to dla mnie jeszcze troszkę czarna magia, więc pytam ;)

    1. Małgosia Author says:

      Teoretycznie się da zrobić kawior z żelatyną. W tym celu należy rozpuścić w kawie dość dużą ilość żelatyny – 3-4 razy więcej niż normalnie i wypuszczać krople do mocno schłodzonego oleju. Osobiście jednak nie robiłam.

  4. Ten kawior wygląda świetnie!

  5. ależ mnie zaintrygował ten kawior! :)

  6. Z żelatyny to nie będzie kawior, tylko żelki. W kawiorze chodzi o żelową powłoczkę i płynne wnętrze http://kuchniamolekularna.pl/sferyfikacja/.

    1. Małgosia Author says:

      Jedynie kształt zostanie zachowany.

  7. Nie zaglądałam kilka dni, a tu takie zmiany na blogu. Bardzo ładnie:-) A ciacho wygląda nieziemsko

    1. Małgosia Author says:

      Cieszę się, że Ci się podoba, dziękuję za miłe słowa. A ciasto naprawdę polecam, jest pyszne!

  8. Piekne zdjecia,ciasto wysmienite.Pozdrawiam!

    1. Małgosia Author says:

      Dziękuję, również pozdrawiam!

  9. niesamowite!! napisałaś, że należy kawiorem posypać ciasto na krótko przed podaniem, a czy mogę go jakoś przechować przez jeden dzień?

    1. Małgosia Author says:

      Postaraj się przechowywać kawior (w niewielkiej ilości wody, tylko tyle, by się nie posklejał) jak najkrócej, aby cieszyć się płynnym wnętrzem kuleczek.

  10. Wygląda wspaniale i jestem pewna, że smak i tak przeważa.
    Zauroczyły mnie też zdjęcia – „pełna profeska”! :)

  11. Wygląda niesamowicie! Bardzo oryginalna dekoracja :)

  12. Czy kawior osuszasz tylko na sitku? Z mojego po zdjęciu z sitka jeszcze przez jakiś czas wychodzi woda, taki mokry jest. U Ciebie wygląda na bardziej suchy.

    1. Małgosia says:

      Tylko na sitku do odsączenia. Należy jednak pamiętać, żeby kawior nakładać na krótko przed podaniem, gdyż nie nadaje się w tej formie do długiego przechowywania.

  13. ciasto wygląda niesamowicie :)

  14. To wygląda niesamowicie! Czego to jeszcze ludzie nie wymyślą!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Close
Ósmy Kolor Tęczy © Copyright 2022. All rights reserved.
Close