Domowa ricotta – domowy ser twarogowy – najlepszy

Ricotta to włoski, miękki ser twarogowy. Ma białą, mleczną barwę, delikatny smak i nieziemsko kremową konsystencję. Powstaje przez dodanie do podgrzanej mieszanki niepasteryzowanego mleka i śmietanki soku z cytryny i odsączenie powstałego sera z serwatki. Sprawdza się zarówno w deserach, daniach wytrawnych, jak i samodzielnie – uwielbiam ze świeżym, domowym chlebem i sosem owocowym lub konfiturą, czy miodem.

Domowa ricotta, jak spora część moich przepisów, nie wymaga wiele poświęcenia, a odwdzięczy nam się cudownym, delikatnym, kremowym smakiem, nieporównywalnym do zwykłych twarogów. Warto spróbować zrobić ją w warunkach domowych, choć raz.

Domowa ricotta

Czas przygotowania: 30 minutes
Czas gotowania: 30 minutes
Czas całkowity: 1 hour
Okazja: Przetwory
Porcji: 4 porcje

Składniki

  • 1 litr świeżego mleka niepasteryzowanego - ja używam mleka z "mlekomatu" gdzie otrzymuję mleko z zawartością tłuszczu ok 4% nie podane procesom pasteryzowania. Na ricottę zupełnie nie nadaje się mleko z kartonu UHT.
  • 500 ml śmietanki 30% - można zmniejszyć lub zwiększyć jej ilość
  • szczypta soli
  • 50 ml octu winnego lub soku z cytryny

Przygotowanie krok po kroku

  • Mleko i śmietanę wlewamy do garnka i podgrzewamy do temperatury 88-90°C. Będzie to ten moment, w którym pokazują się pierwsze oznaki zagotowania, ale uwaga, nie możemy dopuścić do zagotowania się płynu. Zestawiamy garnek z ognia, dodajemy szczyptę soli i sok z cytryny, mieszamy i odstawiamy na 5 minut.
  • Po tym czasie płyn powinien się rozwarstwić, tworząc kożuch z sera i serwatkę.
  • Na durszlak lub sito wykładamy ściereczkę i wylewamy na nią zawartość garnka. Odciskamy płyn, zawijamy i odstawiamy w chłodne miejsce, by reszta serwatki odciekła już sama. W zależności od tego, jak bardzo zwarty ser chcemy otrzymać regulujemy czas odciekania, zmniejszając go lub zwiększając. Moja ricotta pozostała do odciekania na całą noc, a rano nadawała się do krojenia. Taką lubię najbardziej.
Wypróbowałeś przepis?Oceń, zrób zdjęcie i pokaż w komentarzu jak Ci poszło! W innych mediach oznacz @Osmykolorteczy

 

12 Odpowiedzi

  1. Mogę się pochwalić, że kiedy mieszkałam jeszcze na wsi robiłam biały ser z mleka własnoręcznie udojonego od krowy :) Kiedy byłam mała mama robiła też masło, smak niezapomniany….

    1. Zazdroszczę i gratuluję umiejętności :) Krowę to ja najbliżej siebie miałam przejeżdżając samochodem obok rowu, w którym stała :D

  2. Uwielbiam ricotte! zawsze marzyłam o takiej domowej, ale nie mam dostępu do mleka od krowy( w Krakowie takich cudów jak mlekomat wciąż brak :/), a ze sklepowego nie wychodzi.. zazdroszczę ;)

    1. Kurcze, szkoda… U nas stosunkowo od niedawna stoi mlekomat i przyznam, że nieraz jest kolejka po mleko. Często też można dostać świeże mleko “Na straganie w dzień targowy” (cytując znanego poetę), ale tu wiadomo, nieco mniej pewne źródło.

    2. Są już mlekomaty w Krakowie, nawet dwa :). Czytałam dzisiaj w “Metrze”. Jeden na nowym kleparzu przy ul. Długiej, a drugi gdzieś poza centrum, ale nie pamiętam gdzie dokładnie. Litr mleka kosztuje 3,5zł, a pół litra 2 zł.

      1. Super, że sieć mlekomatów sie tak rozrasta. Ktoś miał rewelacyjny pomysł na biznes. U nas litr takiego mleka kosztuje 3zł i 2 za 0,5l.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *