Korzenna zupa dyniowa – wersja na słodko z domowymi kluseczkami

Zupa dyniowa ma wiele wersji. Bywają pikantne, słodkie lub aksamitne w konsystencji i smaku. Wszystkie łączy jedno, są pyszne, sycące i rozgrzewające. Ich ogromną zaletą jest też to, że możemy przygotować je po przyjściu z pracy w zaledwie kilka chwil.

Gdy w ogrodzie babci dynie osiągnęły już swój idealny rozmiar, gdy ich kolor przypominał zachodzące słońce, przychodził czas, który w jesieni kochałam najbardziej. Zupa dyniowa pojawiała się przecież tylko wtedy i tylko wówczas zupę mleczną jadłam z apetytem. Jeszcze tylko babcina manna mogła z nią konkurować.

Sama przez długie lata próbowałam wyciągnąć z tej zupy ten smak, który pamiętałam z czasów dzieciństwa, ale albo pamięć płata mi figle, albo zwyczajnie nie znam zaklęcia, którego używała babcia…

Zmuszona byłam do pójścia na pewien kompromis, wypracowałam swoją własną wersję słodkiej zupy dyniowej i choć niemal wcale nie przypomina tej babcinej, jej smak rekompensuje wszystkie niedociągnięcia. Jest tylko lekko słodka, gęsta i kremowa, a dodatek korzeni sprawił, że potrafi porządnie rozgrzać…

Korzenna zupa dyniowa z kluseczkami (na słodko).

Czas przygotowania: 10 minutes
Czas gotowania: 15 minutes
Czas całkowity: 25 minutes
Okazja: Zupa
Porcji: 4

Składniki

  • ok. 300g pure dyniowego lub 500g dyni pokrojonej w kostkę
  • 2 szklanki wody
  • 2 szklanki mleka
  • około 2-3 łyżki cukru waniliowego lub zwykłego
  • ok. 3 łyżki mąki pszennej
  • ziele angielskie
  • cynamon
  • gałka muszkatołowa
  • szczypta soli
  • gwiazdka anyżu  opcjonalnie

Przygotowanie krok po kroku

  • Dynię przekładam do garnka o grubym dnie. Zalewam niewielką ilością wody i gotuję aż się rozpadnie. Gdy wykorzystuję pure, ten eta pomijam. Następnie dolewam wodę i mleko i doprowadzam do wrzenia.
  • Dodaję przyprawy korzenne: 2 ziarna ziela angielskiego, sporą szczyptę gałki muszkatołowej, odrobinę cynamonu do smaku, a czasami małą gwiazdkę anyżu. Doprawiam do smaku cukrem i solą i gotuję przez około 10 minut.
  • W tym czasie przygotowuję kluseczki. W małej miseczce rozcieram mąkę z odrobiną wody tak, by otrzymać coś w rodzaju zacierki, czyli kluseczki o konsystencji przypominającej twardsze ciasto pierogowe. Palcami rozdrabniam kluseczki i wrzucam do zupy tak, by się nie zbryliły. Gotuję jeszcze kilka minut do chwili, aż kluseczki będą miękkie.
  • Podaję od razu.
Wypróbowałeś przepis?Oceń, zrób zdjęcie i pokaż w komentarzu jak Ci poszło! W innych mediach oznacz @Osmykolorteczy

 

Smacznego!

9 Odpowiedzi

    1. Teraz mamy sezon na dynie, zachęcam do przygotowania takiej (lub innej) zupy, to naprawdę ciekawa, smaczna i sycąca alternatywa dla popularnych zup :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *