Muffinki mocno czekoladowe

O czekoladzie dużo  można by mówić. Że jest najpotężniejszym afrodyzjakiem, że ta gorzka jest zdrowa, że wszechstronna, do wszystkiego i niemal ze wszystkim, ale przede wszystkim należy pamiętać, że jej jedzenie sprawia nam tyle radości, że nic nie może się z nią równać. W zasadzie chyba nie znam osoby, która choćby skrycie nie lubi czekolady. Ja uwielbiam tę gorzką – im mniej słodka tym lepiej i choć nie zjadam całej tabliczki na raz jak moja druga połówka i dzieci, to nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej zabraknąć w naszym domu.

Zawsze gdy piekę muffinki czekoladowe towarzyszy mi mój wierny mały szef kuchni dzielnie mieszając i przesypując składniki. Na szczęście później równie dzielnie degustuje upieczone babeczki. Tym razem też kciuk poszedł w górę, a muffinka w mig zniknęła z talerzyka. Po takiej ocenie przepis musiał ukazać się na blogu. No i ukazał się… Razem z ukochanym misiem mojego małego szefa kuchni… Bo przyjemność jaką niosą te pyszne muffinki można porównać do przytulania pluszowego misia, czytania bajek na dobranoc i uśmiechu dziecka.

Magia czekolady.

.

Składniki:

(12 dużych muffinek)

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki ciemnego kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 1/4 szklanki kwaśnej śmietany
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 150g posiekanej czekolady
  • 2-3 łyżki cukru perlistego (opcjonalnie)

Przygotowanie krok po kroku:

  • Mąkę, kakao, proszek oraz sól przesiej do miski i odstaw.
  • Jajka ubij z cukrem i ekstraktem waniliowym do białości.
  • Następnie dodaj olej i zmiksuj do połączenia się składników. Najlepiej dolewać olej stopniowo, nie przerywając ubijania.
  • Dodaj śmietanę i wymieszaj do połączenia.
  • Wsyp suche składniki i połącz wszystko w jednolite ciasto.
  • Dodaj 2/3 posiekanej czekolady i wymieszaj.
  • Ciasto przełóż do foremek na muffinki do 2/3 wysokości papilotek, a następnie posyp pozostałą czekoladą i cukrem perlistym.
  • Wstaw do nagrzanego do 180°C piekarnika i piecz przez około 25 minut. Upieczone muffinki powinny być wyrośnięte, miękkie, ale sprężyste.
  • Ostudź.

Smacznego!

0

9 Odpowiedzi

  1. Wyglądają cudownie, a smaku nawet nie chce sobie wyobrażać … :D Masz świetne aluminiowe foremki … gdzie takie dostałaś ? Zapraszam do siebie, wracam na bloga po długiej przerwie i liczę na wsparcie bardziej doświadczonych blogerek :) będę zaglądała !

    1. To takie jednorazowe foremki. Dostępne w wielu sklepach w różnych rozmiarach. Swoje najczęściej kupuję w Makro.

  2. Muffinki wyszły przepyszne, nie miałam twardej czekolady dodałam tylko kostkę nadziewanej czekolady do każdej foremki. Rewelacja!!!

Dołącz do dyskusji na temat tego przepisu