Wielkanocne zajączki - drożdżówki z czekoladą - Ósmy Kolor Tęczy

Wielkanocne zajączki – drożdżówki z czekoladą i migdałami

Chociaż za oknem straszna zima, w wazonie stanęły słoneczne tulipany i pierwsze bazie, które dają nam ziarenko nadziei, że wiosna jest jednak już blisko. Zbliża się też Wielkanoc i to już wielkimi krokami. Dlatego też poczyniłam pierwsze przygotowania i plany. Oto co z nich powstało…

Rumiane, puszyste i uśmiechnięte wielkanocne zajączki – nadziewane mleczną czekoladą z prażonymi migdałami. Upiekłam je z drożdżowego ciasta z nutą wanilii i świeżego masła. Wyrobione zdecydowaną dłonią i muśnięte przed pieczeniem żółtkiem wyszły gładkie i błyszczące. Ja bawiłam się świetnie je przygotowując, a moje dziewczynki urządziły sobie teatrzyk, który uświetniły zajączkowe kukiełki. Aktorzy po występie zostali skonsumowani, a dom rozjaśnił się perlistym śmiechem dzieci. Niezależnie od tego, czy powodem była pyszna mleczna czekolada, smak świeżej drożdżówki, czy dobra zabawa, było warto.

Polecam.

 

 

waniliowe wielkanocne zajączki drożdżówki z czekoladą

Wielkanocne zajączki - drożdżówki z czekoladą i migdałami

Czas przygotowania: 1 hour
Czas gotowania: 20 minutes
Czas całkowity: 1 hour 20 minutes
Okazja: Wypieki
Porcji: 10 sztuk

Składniki

  • 2 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 12 g świeżych drożdży
  • 1/2 szklanki letniego mleka
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 50 g cukru z prawdziwą laską wanilii
  • 45 g rozpuszczonego masła
  • szczypta soli
  • 150 g mlecznej czekolady
  • 1/4 szklanki śmietany 30-36%
  • 50-70 g migdałów

ponadto:

  • 1 żółtko do posmarowania
  • 2 łyżki mleka
  • czekolada lub kuwertura do dekoracji
  • lukier plastyczny masa marcepanowa lub słupki migdałów na ząbki zajączków

Przygotowanie krok po kroku

  • Migdały uprażyć na suchej rozgrzanej patelni. Ostudzić, a następnie rozdrobnić w malakserze. Migdały nie powinny być zmielone na pył.
  • Czekoladę i śmietanę postawić nad kąpielą wodną i podgrzewać do rozpuszczenia i połączenia składników. Dodać migdały i wymieszać. Ostudzić i schłodzić w lodówce.
  • Mąkę przesiać do miski. Na środku zrobić wgłębienie, do którego wkruszyć drożdże. Zalać kilkoma łyżkami letniego mleka, dodać łyżeczkę cukru i delikatnie wymieszać. Odstawić na 10-15 minut do momentu, aż drożdże zaczną pracować.
  • Ro miski z mąką i rozczynem dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, odstające od miski i dłoni. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut do wyrośnięcia.
  • Wyrośnięte ciasto podzielić na 10 części.
  • Na oprószonej mąką stolnicy wałkować podłużne, owalne placki z każdego kawałka. Na środku układać po kulce masy czekoladowej i zawijać jak cukierek, delikatnie dociskając brzegi i nieco ściślej zwijając końce. Uszy zajączków zawijać do góry i zakładać jeden na drugi (patrz zdjęcie poniżej)
  • Odstawić na 10-15 minut do ponownego wyrośnięcia.
  • Posmarować żółtkiem rozmąconym z 2 łyżkami mleka i piec w piekarniku nagrzanym do 200°C przez 15-20 minut na złoty kolor.
  • Ostudzić na kratce. Zimne zajączki udekorować czekoladą.

Uwagi do przepisu

Do upieczenia zajączków zainspirowało mnie zdjęcie znalezione w sieci.
Wypróbowałeś przepis?Oceń, zrób zdjęcie i pokaż w komentarzu jak Ci poszło! W innych mediach oznacz @Osmykolorteczy

 

 

Smacznego!


23 Odpowiedzi

    1. Będzie mi bardzo miło, jeśli wykorzystasz przepis i pomysł. Dziękuję również za zaproszenie, z przyjemnością zajrzę> Pozdrawiam!

    1. Ojejku, Dziewczęta, natrząsacie się z tych ząbków, jakbyście zajączków nigdy nie widziały ;) Są takie, hmm no standardowe :D A nadzienie jest bajeczne, zachęcam do wypróbowania :)

    1. Szczerze polecam przepis i zachęcam do wypróbowania. Będzie mi miło, jeśli zechcesz podzielić się później wrażeniami :)
      Dziękuję za zaproszenie do siebie, z przyjemnością zajrzę.
      Pozdrawiam!

  1. Obejrzałam te Twoje zajączki i ciągle o nich teraz myślę :) Dziś je zrobimy, pod warunkiem, że szkodniki posprzątają u siebie w pokoju (oby posprzątały ;)). A u mnie też twór zajączkowy, tylko w wydaniu ciastek maślanych, a jaki prosty! Ty mój adres znasz, ale gdyby ktoś jeszcze się zainteresował;) http://www.tortywalentyny.blog.pl
    Pozdrowionka!

  2. W smaku… palce lizać! nadzienie – brak mi słów! kształt troszeczke niekoniecznie tak idealny jak u Ciebie na zjęciu, ale w miare przypomina zająca ;) Moi pracownicy są zachwyceni tym tworem!! Dziękuję!

  3. Witam, zajączki zrobiły furorę w pracy!!!!
    Nadzienie pyszności ciasto również!!
    Wydaje mi się, że lepiej zrobić z 1,5 porcji, bo trochę za cienkie ciasto było i nadzienie wypłynęło. Albo z jednej porcji zrobić mniej zajączków.
    Tak czy inaczej cudeńko

    Wesołych i zajęczych świąt!!!

    1. Moje dość mocno wyrosły po zwinięciu, wiec ciasta było w sam raz, ale z drożdżówkami tak bywa, że nie zawsze współpracują tak, jak byśmy tego chcieli, 1,5 porcji może być dobrym rozwiązaniem. Cieszę się, że mimo wszystko wypiek się udał. Dziękuję za komentarz i życzenia :) Pozdrawiam i również przesyłam życzenia smacznych świąt :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *