Zakwas na barszcz z czerwonych buraków - najlepszy

Zakwas buraczany na barszcz

Czerwony barszcz to nieodłączny element świąt Bożego Narodzenia. Przepisów jest wiele, ja sama przyrządzam go na różne sposoby, ale jednym z najprostszych i najlepszych baz pod tę zupę jest właśnie zakwas z buraczków. Idealny do przygotowania wigilijnego barszczu lub do picia jako bomba witaminowa. Smaczny, zdrowy i o pięknym głębokim, purpurowym kolorze.

Tak jak większość zakwasów, jego przygotowanie nie wymaga wiele pracy, wystarczy tylko zalać i w zasadzie zapomnieć na kilka dni. Zakwas świetnie się przechowuje, dlatego z powodzeniem można przygotować go wcześniej, najlepiej właśnie teraz, niż potem martwić się, czy wystarczy mu czasu na ukiśnięcie. Według wielu przepisów, do przygotowania zakwasu potrzebna jest skórka chleba – ja nie sądzę, by była niezbędna i sama jej nie dodaję. Skórka lub kwas z ogórków przyspieszają jedynie fermentację, ale jeśli zakwas nastawia się wystarczająco wcześnie, można zrezygnować z tych składników.

Składniki:

  • 1kg czerwonych buraków (najlepiej drobnych, podłużnych)
  • 1 łyżka soli
  • 1l przegotowanej chłodnej wody
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego
  • 2-3 liście laurowe
  • 3-4 ząbki czosnku

Przygotowanie:

  • Buraki umyj i obierz ze skórki. Pokrój na mniejsze kawałki.
  • Do dużego słoja lub kamionkowego naczynia włóż pokrojone buraki, dodaj ziele angielskie i liść laurowy oraz całe lub lekko zmiażdżone ząbki czosnku.
  • W wodzie rozpuść sól i tak przygotowaną solanką zalej buraki tak, by były całkowicie zakryte.
  • Przykryj zakwas niezbyt szczelnie i odstaw słój w temperaturze pokojowej na około 4-5 dni.
  • Po upływie tego czasu spróbuj zakwasu. Powinien być lekko kwaśny. W razie konieczności odstaw na kolejne 1-2 dni do uzyskania odpowiedniej mocy.
  • Czasami na tworzącym się zakwasie powstaje piana. Można ją usunąć, ale nie jest to konieczne.
  • Gotowy zakwas przelej do butelki lub słoja i przechowuj w lodówce.
  • Użyj jako bazę do barszczu lub jako napój.

Smacznego!

7 Odpowiedzi

    1. “nastawić” – Ależ ja nie lubię tego słowa ;) jestem pewna, że barszczyk wigilijny będzie pyszny :)

  1. Wprawdzie u mnie w domu na wigilie je się barszcz grzybowy, ale przepis przydał się mojemu narzeczonemu :) chciał zaskoczyć swoją mamę, która zawsze robi barszcz z torebki (fuj!)i zrobić sam zakwas, zobaczymy jak mu wyjdzie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *