Ziołowe podpłomyki z pieczonym burakiem, ziarnami słonecznika i fetą

Nie ma nic lepszego niż świeże podpłomyki, których smak spokojnie może rywalizować z najlepszą pizzą. W ziołowej wersji wspaniale skomponował się ze słodyczą pieczonych buraków i słoną, kremową fetą. Chrupiące ziarna słonecznika to mój ulubiony dodatek do tego zestawienia.

W prostym jedzeniu ukryta jest magia. Magia, która sprawia, że wyostrzają się zmysły, a cały świat staje w miejscu.

Podpłomyki kojarzą mi się z zapachem dymu o wiśniowym aromacie, z babcinym piecem, w którym wesoło trzaskał ogień i ze starym dębowym stołem kuchennym, przykrytym kolorową ceratą przypiętą do krawędzi pinezkami. Babcia nieraz krzywo spoglądała, gdy się nimi bawiłam. Dziurka miała być zawsze tylko jedna…

Moja wersja podpłomyków przypomina pizzę, tę na cienkim i chrupiącym cieście. Na górze ułożyłam plastry pieczonego buraka, rozsypałam ziarna słonecznika, które uprażyły się w piekarniku i słone skrawki fety, która harmonijnie komponuje się z pozostałymi smakami i neutralizuje słodycz buraka. Aby było ciekawiej, do podpłomyków dodałam odrobinę Smakowitej Pajdy, smalczyku roślinnego. Owa Smakowita Pajda zaskoczyła mnie tym, że tak dobrze zastąpiła oliwę i jednocześnie świetnie wzbogaciła smak neutralnego ciasta o ziołową nutę. Przyznam nawet, że jeszcze nigdy dotąd to ciasto tak dobrze nie współpracowało, a przy tym po upieczeniu było lekkie i wyjątkowo smaczne.

Składniki:

(3 porcje)

kcal:1294 B:37 W:173 T:51 (1 porcja: ok 430kcal)

  • 1,5 szklanki mąki
  • około 3/4 szklanki gorącej wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 30g Smakowitej Pajdy z ziołami
  • ok. 300g pieczonych buraków
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2-3 łyżeczki ziaren słonecznika
  • 60g sera  feta
  • sól/pieprz do smaku
  • rukola do przybrania

Przygotowanie krok po kroku:

  • Buraczki umyłam i owinęłam folią aluminiową. Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180°C i piekłam do miękkości. W zależności od wielkości buraków powinno zająć to około 1-1,5 godziny. Ostudziłam. (można przygotować dzień wcześniej)
  • Mąkę wysypałam na stolnicę. Zrobiłam wgłębienie, dodałam 1 łyżkę tłuszczu, sól i stopniowo dolewałam gorącą wodę wyrabiając ciasto. Zagniotłam dokładnie. Uzyskałam gładkie i elastyczne ciasto o konsystencji wyrobionej plasteliny. (nie powinno być zbyt twarde, gdyż podpłomyki będą ciężkie i twarde, ale nie może też zbytnio się kleić). Odstawiłam przykryte na 15 minut, by ciasto odpoczęło.
  • W tym czasie obrałam buraczki i pokroiłam w cienkie plasterki.
  • Na patelni rozpuściłam pozostały smalczyk roślinny i wrzuciłam buraczki. Podsmażyłam chwilę, by odparował ewentualny nadmiar płynu.
  • Do zimnego piekarnika wstawiłam kamień do pieczenia pizzy i nagrzałam do 200°C (kamień powinien dobrze się nagrzać. Jeśli nie posiadacie kamienia, nagrzejcie w piekarniku blachę).
  • Ciasto podzieliłam na 3 części. Każdą z nich rozwałkowałam na oprószonej mąką/semoliną stolnicy na okrąg o średnicy około 25cm. Na środku ułożyłam plasterki buraczków, posypałam ziarnami słonecznika i oprószyłam solą i pieprzem.
  • Gotowe placki przeniosłam do piekarnika i piekłam przez około 15 minut na kamieniu, do zarumienienia i utworzenia się “bąbli” na brzegach.
  • Zaraz po wyjęciu z piekarnika na podpłomykach rozkruszyłam fetę, udekorowałam rukolą i oprószyłam solą i pieprzem do smaku.
  • Podałam od razu.

Smacznego!

Przepis na podpłomyki bierze udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!”, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.

 

19 Odpowiedzi

  1. zawsze mialam ochote sprobowac tych podplomykow – mozna tez na nich podawac salatki (i zastepuja wtedy pieczywo). wlasciwie to u Ciebie tez troche taka salatka:) brzmi smaaaakowicie!
    PS. w zdaniu “Ciasto wysypałam na stolnicę.” chyba chodzilo o make?:)
    pozdrawiam!

    1. Oczywiście, można upiec podpłomyki bez dodatków i wtedy rzeczywiście mogą zastępować pieczywo. Uwielbiam je w takiej postaci. No i oczywiście, że mąkę wysypałam – pospieszyłam się nieco z tym ciastem. Dziękuję za uwagę :)

  2. Oprócz fantastycznych przepisów, znajduję tu ciekawe informacje, np. pierwszy raz czytam o kamieniu do pieczenia pizzy. :)
    Do tego ciekawe opisy wspomnień.
    A sam przepis?
    Nie wymaga komentarza. Broni się sam.

    1. Cieszę się bardzo :)
      Warto zaopatrzyć się w kamień do pieczenia pizzy. Szczególnie jeśli często wypieka się chleby, bułki, czy właśnie pizze. Naprawdę nie ma porównania.

  3. Trudno zamiennymi sposobami wydobyć smak oryginalnych podpłomyków,tych prosto z babcinego pieca, które przypominają smaki dzieciństwa…ale Twój przepis tak mnie zainteresował, że koniecznie muszę go wypróbować :) używasz dodatkowo jakiegoś sosu/dipu? :) Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *