Rolada bezowa z kremem jogurtowym i marakują

Deser, który wygląda jak milion dolarów musi być potwornie pracochłonny, trudny i wymagający nieziemskich umiejętności – mit obalony!

Rolada bezowa chociaż wygląda, jakby wyszła spod ręki wybitnego cukiernika jest jednym z najprostszych i najszybszych deserów, jakie znam. Kusiła mnie już od dłuższego czasu, ale obawiając się, że stary piekarnik nie poradzi sobie z takim wyzwaniem, odkładałam jej upieczenie w nieskończoność. Aż do teraz i przyznam, że efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Rolada bezowa nie może równać się z niczym innym. Delikatna, słodka pianka rozpływa się w ustach, lekko kruchy wierzch można jeść bez końca, a całość równoważy jogurtowy krem i kwaskowa, winna marakuja. Taka rolada świetnie smakuje także z innymi owocami. Wykorzystajcie te, na które trwa sezon. Wybierajcie te miękkie i kwaskowe. Świetnie uzupełniają słodycz bezy.

Całość, chociaż przypomina wykwintny deser, niczym z gwiazdkowych restauracji, nie zajmuje wiele czasu i nie wymaga wiele pracy. Wszystko sprowadza się w zasadzie do ubicia piany z białek.

Upieczona beza stygnie szybko więc całość może być gotowa w zaledwie 45 minut. Trudno w to uwierzyć, patrząc na tę piękną roladę.

Składniki:

  • 6 białek (ok. 230g)
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 1/2 łyżeczki „creme de tartare” lu 1 łyżeczka octu winnego
  • 200g śmietanki kremówki 30-36%
  • 170g jogurtu naturalnego
  • 1,5 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3-4 owoce passiflory/marakui
  • 2 łyżki migdałów w płatkach lub słupków

Przygotowanie krok po kroku:

  • Białka ubij z creme de tartare na pianę. Gdy będzie prawie sztywna, dodawaj stopniowo cukier i ubijaj do momentu aż piana będzie błyszcząca i sztywna, a cukier rozpuszczony.
  • Jeśli dodajesz ocet, dodaj go na końcu i delikatnie wymieszaj.
  • Na blachę piekarnikową wyłóż papier do pieczenia.
  • Pianę z białek rozsmaruj na blasze pozostawiając po ok. 2 cm wolnej przestrzeni na krawędziach.
  • Bezę posyp migdałami.
  • Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C i piecz przez 10 minut.
  • Następnie zmniejsz temperaturę do 140°C i piecz przez kolejne 10 minut.
  • Wyłącz piekarnik i uchyl drzwiczki. Pozostaw bezę do wystygnięcia.
  • Żelatynę namocz  w niewielkiej ilości wody. Pozostaw do napęcznienia.
  • Kremówkę ubij na sztywno z cukrem pudrem.
  • Napęczniałą żelatynę podgrzej (nie zagotuj!) do rozpuszczenia i wymieszaj z jogurtem.
  • Kremówkę połącz z jogurtem.
  • Wystudzoną bezę przełóż na ściereczkę oprószoną cukrem pudrem.
  • Zdejmij papier do pieczenia i rozsmaruj krem na bezie.
  • Miąższem z marakui polej krem.
  • Delikatnie zawiń roladę.
  • Schłódź 1-2h.

Smacznego!

0

6 odpowiedzi

    1. Ja też nie wiem ;)
      A tak na poważnie, to nie wszystko tak idealnie wychodzi. Zdarza mi się coś totalnie zepsuć :)

  1. Ta rolada wygląda rewelacyjnie. Aż mi ślinka pociekła ;) Naprawdę jesteś mistrzynią w tym, co robisz :) Chociaż myślę, że osobom mniej doświadczonym mogłoby za pierwszym razem tak idealnie nie wyjść, to jednak przepis jest na tyle świetnie napisany, że za drugim na pewno rolada wyszłaby jak z obrazka :) Gratulacje, powinnaś robić coś takiego na zamówienie :)

    Pozdrawiamy!
    Cukiernia Krzyżański

Dodaj komentarz