Tajskie zielone curry z kurczakiem

Uwielbiam kuchnię azjatycką. Jej świeżość i bogactwo egzotycznych smaków. Tak bardzo różni się od ciężkiej i dostojnej kuchni europejskiej. Jeszcze kilka lat temu nie przyszłoby mi z pewnością do głowy używać w swojej kuchni trawy cytrynowej, aromatycznej pasty curry, czy sosu rybnego. Tego ostatniego w szczególności, a jednak. Warto.
Zielone curry to jedno z moich ulubionych dań. Jest świeże i lekkie, a jednocześnie sycące i pełne smaku. Przygotowanie w woku sprawia, że w kilka chwil możemy ugotować naprawdę imponującą ilość curry, ale też pomaga uzyskać odpowiednią chrupkość warzyw.

Co jeszcze lubię w tym daniu? Z pewnością to, że jego składniki można niemal dowolnie modyfikować i dostosowywać do zawartości lodówki, czy też apetytu. Tym razem chciałam, by moje zielone curry było bogate w letnie warzywa, których teraz mamy zatrzęsienie. Dopilnowałam, by wszystkie komponowały się kolorystycznie z nazwą potrawy. Wykorzystałam więc różyczki brokuła, świeżą cukinię, dymkę i sporą ilość groszku cukrowego. Uwielbiam groszek w azjatyckich daniach.
Nie, ja w ogóle uwielbiam groszek cukrowy… Dodałam go naprawdę sporo i to curry było chyba najlepszym, jakie dotąd robiłam, a robiłam już niejedno. Należy pamiętać tylko o jednym warzywa nie mogą być rozgotowane. Najlepiej smakują jeszcze chrupiące, a groszek dodaje się w ostatniej chwili, tylko by się zdążył podgrzać.

Składniki:
(4-6 porcji)

  • 500g piersi kurczaka
  • około 300-400g brokuła
  • 1 cukinia około 250g
  • 250-300g groszku cukrowego w strączkach
  • 1,5 łyżki pasty z zielonego curry
  • 1 łyżeczka mielonej trawy cytrynowej
  • 1 limonka
  • 1 cebula
  • 2 dymki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1,5 łyżki sosu rybnego (można zastąpić jasnym sosem sojowym)
  • kawałek zielonego chili (opcjonalnie)
  • pieprz
  • mielona kolendra
  • pęczek świeżej kolendry
  • olej sezamowy lub rzepakowy

Przygotowanie krok po kroku:

  • W woku rozgrzej 2 łyżki oleju. Dodaj posiekaną cebulę, chili i czosnek. Zeszklij.
  • Dodaj pastę curry i trawę cytrynową i podsmaż chwilę aż zacznie intensywnie pachnieć.
  • Natychmiast dodaj pokrojone w kostkę mięso i podsmaż. Nie rumień na złoty kolor.
  • Dopraw sosem rybnym lub sojowym, pieprzem i mieloną kolendrą.
  • Kolejno dodawaj brokuł podzielony na małe różyczki i cukinię pokrojoną w kostkę.
  • Podlej warzywnym lub drobiowym bulionem lub wodą.
  • Połowę groszku wyłuskaj ze strączków, resztę zostaw w całości i dodaj do potrawy gdy całość będzie ugotowana, ale wciąż jędrna i chrupiąca.
  • W tym samym czasie dodaj też mleko kokosowe i wymieszaj. Dopraw do smaku solą, pieprzem i sokiem z limonki.
  • Doprowadź do wrzenia i zdejmij z ognia.
  • Dodaj posiekaną świeżą kolendrę.
  • Podawaj z ryżem ugotowanym na sypko.

Smacznego!

0

11 odpowiedzi

  1. Odkąd mój brat pracuje w koreańskiej restuaracji to mocno przekonałem się do kuchni azjatyckiej. Takiego curry jednak jeszcze nie jadłem, dzięki za przepis :)

  2. Pojedzone :) Przepis świetny- idealnie w moje smaki. Ostatnio z moim M. co weekand przygotowujemy sobie jakies curry, ostatnio tikka masala, a dzisiaj zielone z Twojego przepisu. Dziękuje za smakowe umilenie weekandu. Pozdrawiam! :)

Dodaj komentarz