Włoska tapenada z oliwek i anchois

Karnawał we włoskim stylu trwa w najlepsze. Wiele przepisów na pyszną zabawę podajecie w odpowiedzi na zadanie konkursowe, ale i ja mam dla Was ekspresową przekąskę. Sprawdza się zawsze i wszędzie, a co więcej, do jej przygotowania nie trzeba nic siekać, mieszać, ani gotować. Składniki do takiej tapenady zawsze mam w domu, więc wizyta głodnych przyjaciół mi nie straszna.

Do tapenady wystarczy tylko pieczywo, najlepiej włoska ciabatta. Jeśli jest świeża, wystarczy ją pokroić, jeśli pamięta nieco lepsze czasy, skropić oliwą i podpiec w piekarniku lub na patelni – nie ma nic lepszego od rumianej grzanki!

Jeśli natomiast brakło Wam akurat pieczywa w domu, tapenada sprawdzi się jako dodatek do świeżo ugotowanego spaghetti – pyszna i prosta kolacja.

W bardziej swojskim wydaniu polecam tapenadę na śniadanie, w towarzystwie jajka ugotowanego na miękko będzie smakowała pysznie.

Przypominam o trwającym do końca dzisiejszego dnia konkursie. Kosze pełne włoskich smakołyków czekają na zwycięzców!

włoska tapenada

Włoska tapenada z oliwek i anchois

Czas przygotowania: 10 minutes
Czas całkowity: 10 minutes

Składniki

  • 1 szklanka oliwek czarnych lub zielonych wg uznania
  • ok. 3-4 fileciki anchois
  • cytryna
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 1/3 szklanki dobrej oliwy extra vergine
  • 1 łyżka kaparów
  • 1,5 łyżeczki ostrej musztardy
  • sól pieprz do smaku

Przygotowanie krok po kroku

  • Wszystkie składniki umieść w pojemniku malaksera lub blendera.
  • Posiekaj bardzo drobno, ale tak, aby składniki zachowały swoją teksturę. Możesz też drobno posiekać wszystkie składniki nożem.
  • Podawaj ze świeżym pieczywem lub grzankami. Świetnie smakuje także jako dodatek do gorącego makaronu.
  • Jeśli masz czas, schłódź tapenadę przed podaniem.
Wypróbowałeś przepis?Dodaj zdjęcie i wspomnij @Osmykolorteczy lub oznacz #osmykolorteczy!

 

*Włoskie składniki pochodzą z aktualnej oferty marki Lidl

Smacznego!

0

6 Odpowiedzi

    1. Zawsze można wszystko posiekać ręcznie. Taka siekana tapenada ma swoje plusy – wyjątkową i niepowtarzalną konsystencję :)

  1. Ostatnio przekonałam się do poznawania nowych smaków. A od niedawna mam blisko do Lidla, także chyba już wiem co jutro na obiad. Opcja ze spaghetti wygląda kusząco. Dzięki:)

Dołącz do dyskusji na temat tego przepisu