Cartellate – rozetki na winie – włoskie róże karnawałowe

Prawdę mówiąc miałam nie lada problem zgrabnie nazwać po polsku cartellate. Chociaż wywodzą się z Włoch, z jednej strony przypominają nasze róże karnawałowe, poniekąd faworki, a tak naprawdę fakt, że są polewane gęstym winnym syropem sprawia, że są czym zupełnie innym i nie mają swojego polskiego odpowiednika. Świetnie natomiast nadają się jako przekąska w Tłusty Czwartek. Ciasto na cartellate przypomina ciasto na nasze popularne faworki, z tą różnicą, że do ciasta dodaje się białe wino, a gotowe ciastka polewa się przygotowanym wcześniej syropem winnym z owocami lub orzechami. Wyglądają jak nasze rodzime róże karnawałowe.

Ciasteczka są bardzo dekoracyjne i równie smaczne. Podczas przygotowania należy jedynie pamiętać o bardzo cienkim rozwałkowaniu ciasta. Powinno być cienkie jak na makaron, niczym kartka papieru. Taka grubość zapewni nam odpowiednią chrupkość ciasteczek i właściwą konsystencję.

Gdy po wrzuceniu pierwszych rozetek do gorącego oleju zauważysz, że się rozwijają i robią grube i potężne, rozwałkuj ciasto jeszcze bardziej. Tylko idealnie cienkie cartellate będą naprawdę smaczne! Z ciasta można przygotować także faworki o klasycznym kształcie, jednak rozetki idealnie nadają się do polewania syropem, a dzięki niemu ciasteczka są naprawdę zniewalająco pyszne.

Cartellate - rozetki na winie
Czas Przygotowania
1 hr
Czas Gotowania
15 mins
Czas Całkowity
1 hr 15 mins
 

Włoskie róże karnawałowe

Rodzaj Dania: Deser
Składniki
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1/2 szklanka białego wina podgrzanego
  • szczypta soli
  • 1 łyżka cukru
  • 1/2 szklanki żurawiny mogą być posiekane figi, rodzynki, orzechy itp
  • 1 szklanka czerwonego wina np marsala
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/4 szklanka miodu
  • laska cynamonu
Przygotowanie krok po kroku
  1. Żurawinę zalej winem, dodaj cukier i cynamon i gotuj na wolnym ogniu aż płyn zacznie gęstnieć, zamieniając się w syrop. Odstaw do wystygnięcia. Syrop podczas stygnięcia powinien zgęstnieć do konsystencji miodu.
  2. Z pozostałych składników zagnieć elastyczne ciasto przypominające ciasto pierogowe. Zawiń w folię i odstaw na 1 godzinę, aby odpoczęło.
  3. Za pomocą maszynki do makaronu lub wałkiem rozwałkuj jak najcieniej ciasto i potnij radełkiem na kilkucentymetrowe pasy.
  4. Sklejaj jak pokazano na zdjęciu (ciasto powinno być znacznie cieńsze!), a następnie smaż na rozgrzanym do 170-180°C oleju na złoty kolor.
  5. Odsącz z nadmiaru tłuszczu, a następnie polej syropem z bakaliami.

Smacznego!

0

6 Odpowiedzi

  1. Cudownie wyglądają! Zastanawiam sie jak smakują, pierwszy raz w życiu słyszę o takim smakołyku. Tłusty czwartek już za nami i obiecałem sobie, że do końca marca nie zjem żadnej słodkości… Ale może po tym czasie spróbuję je zrobić :) Zapisuję sobie przepis w folderze oczekującym na koniec słodyczowego postu :)

  2. A ja bardzo się cieszę, że miałam okazję spróbować tego apulijskiego specjału! :) Są wyjątkowe i warte całej pracy. Robiliśmy je na naszych ostatnich warsztatach, którego tematem było Boże Narodzenie w Apulii! Gratuluję perfekcyjnego wykonania :)

Dołącz do dyskusji na temat tego przepisu